Edukacja dla firm

Ekologia w firmie - od czego zacząć?

Ekologia w firmie - od czego zacząć?

Ekologia w firmie nie zaczyna się od wymiany całego wyposażenia, montażu paneli fotowoltaicznych ani przygotowania rozbudowanej strategii ESG. W wielu przedsiębiorstwach pierwsze i najbardziej sensowne zmiany są znacznie prostsze.

Mniej niepotrzebnych wydruków. Prawidłowa segregacja odpadów. Rozsądne korzystanie z energii. Ograniczenie jednorazowych opakowań. Lepsze planowanie zakupów. Sprawdzenie, czy firma prawidłowo realizuje obowiązki związane z odpadami i opakowaniami.

Najważniejsze jest jednak coś innego: zanim firma zacznie wprowadzać ekologiczne rozwiązania, powinna sprawdzić, gdzie rzeczywiście powstaje jej największy wpływ na środowisko.

Inne działania będą miały sens w kilkuosobowym biurze, inne w restauracji, zakładzie produkcyjnym, magazynie czy firmie transportowej.

Od czego więc zacząć?

Najpierw sprawdź, jak firma działa dzisiaj

Pierwszym krokiem nie powinny być zakupy, ale obserwacja.

Warto przyjrzeć się codziennemu funkcjonowaniu przedsiębiorstwa. Jakie odpady powstają? Ile materiałów jednorazowych jest wykorzystywanych? Czy część produktów jest regularnie wyrzucana? Jak wygląda zużycie energii i wody? Co firma kupuje najczęściej? W jaki sposób dokumenty trafiają do pracowników i klientów?

Nawet prosty przegląd może pokazać rzeczy, których wcześniej nikt nie zauważał.

Być może w magazynie regularnie wyrzucane są kartony, które można ponownie wykorzystać. W biurze drukowane są dokumenty, które równie dobrze mogłyby funkcjonować cyfrowo. W lokalu gastronomicznym problemem może być nadmierne zużycie jednorazowych opakowań albo straty żywności.

Dopiero kiedy wiadomo, gdzie powstają odpady i gdzie zużywane są zasoby, można zastanawiać się nad zmianami.

Segregacja odpadów to podstawa, ale trzeba ją dobrze zorganizować

Postawienie kilku kolorowych pojemników nie oznacza jeszcze, że firma prawidłowo segreguje odpady.

Pojemniki powinny znajdować się tam, gdzie rzeczywiście powstają poszczególne rodzaje odpadów. Oznaczenia muszą być czytelne, a pracownicy powinni wiedzieć, co do nich wrzucać.

Jeżeli w jednym miejscu znajduje się pojemnik na papier, a kilkanaście metrów dalej zwykły kosz, trudno oczekiwać, że każdy pracownik będzie za każdym razem szukał odpowiedniego pojemnika.

Warto również pamiętać, że w przedsiębiorstwach mogą powstawać odpady wymagające innego postępowania niż typowe odpady komunalne.

Dlatego organizując gospodarkę odpadami, trzeba uwzględnić rzeczywisty charakter działalności firmy, a nie kopiować rozwiązania znane z gospodarstw domowych.

Sprawdź obowiązki środowiskowe swojej firmy

Ekologia w przedsiębiorstwie to nie tylko dobrowolne działania. W zależności od rodzaju działalności na firmie mogą ciążyć konkretne obowiązki wynikające z przepisów.

Mogą one dotyczyć między innymi gospodarowania odpadami, prowadzenia ewidencji, BDO, wprowadzania produktów i opakowań na rynek, produktów jednorazowego użytku czy składania odpowiednich sprawozdań.

Zakres obowiązków nie jest taki sam dla wszystkich przedsiębiorców.

Dlatego firma nie powinna wychodzić z założenia, że skoro jest niewielka albo wytwarza stosunkowo mało odpadów, żadne regulacje środowiskowe jej nie dotyczą.

Dobrym początkiem jest po prostu sprawdzenie własnej sytuacji prawnej. Pozwala to uniknąć sytuacji, w której przedsiębiorstwo inwestuje w ekologiczny marketing, a jednocześnie nie realizuje podstawowych obowiązków formalnych.

Przyjrzyj się zużyciu energii

Energia jest jednym z obszarów, w których działania środowiskowe mogą jednocześnie przynieść firmie oszczędności.

Nie zawsze trzeba zaczynać od dużych inwestycji.

Warto sprawdzić, czy urządzenia nie działają niepotrzebnie poza godzinami pracy, czy oświetlenie jest odpowiednio dobrane, jak wykorzystywane są systemy ogrzewania i chłodzenia oraz które urządzenia odpowiadają za największą część zużycia energii.

W większych przedsiębiorstwach analiza może być znacznie bardziej rozbudowana. W małej firmie już przejrzenie rachunków i sposobu korzystania ze sprzętu może dostarczyć wielu informacji.

Najważniejsze, aby nie sprowadzać oszczędzania energii wyłącznie do przypominania pracownikom o gaszeniu światła. Czasem znacznie większe znaczenie ma sposób działania urządzeń, organizacja pracy albo stan techniczny sprzętu.

Nie wymieniaj wszystkiego na „eko”

To jedna z najczęstszych pułapek.

Firma postanawia działać bardziej ekologicznie, więc zamawia nowe kubki, butelki, torby, pojemniki, materiały biurowe i gadżety reklamowe z zielonym logo.

Tymczasem rzeczy, które już posiada, nadal mogłyby być wykorzystywane.

Kupowanie nowych produktów tylko dlatego, że zostały oznaczone jako ekologiczne, nie zawsze jest najlepszym rozwiązaniem.

Jeżeli dotychczasowe wyposażenie jest sprawne i bezpieczne, często warto korzystać z niego tak długo, jak jest to możliwe. Przy kolejnych zakupach można natomiast wprowadzić nowe kryteria i wybierać produkty trwalsze, naprawialne, wielorazowe lub wykonane z materiałów pochodzących z recyklingu.

Ekologiczna firma nie musi mieć wszystkiego nowego. Często powinna właśnie kupować mniej.

Ograniczaj odpady tam, gdzie powstają

Segregacja jest potrzebna, ale jeszcze lepszym rozwiązaniem jest sytuacja, w której odpad w ogóle nie powstaje.

Dlatego warto przeanalizować proces zakupów.

Czy wszystkie materiały eksploatacyjne są potrzebne? Czy produkty można zamawiać w większych opakowaniach? Czy część opakowań transportowych można wykorzystywać ponownie? Czy firma regularnie kupuje rzeczy, które później zalegają w magazynie?

W gastronomii istotnym obszarem będzie między innymi ograniczanie strat żywności i racjonalne gospodarowanie opakowaniami. W biurze:  papier i materiały eksploatacyjne. W handlu: opakowania i logistyka. W produkcji skala możliwości może być jeszcze większa.

Nie istnieje więc jeden uniwersalny zestaw ekologicznych rozwiązań dla wszystkich przedsiębiorstw.

Papier? Najpierw zastanów się, czy dokument jest potrzebny

„Nie drukuj tej wiadomości, jeśli nie musisz”, takie zdanie od lat pojawia się w stopkach e-maili.

Sama stopka niewiele jednak zmieni, jeśli w przedsiębiorstwie nadal funkcjonują procesy wymagające wielokrotnego drukowania tych samych dokumentów.

Warto sprawdzić, które materiały rzeczywiście muszą istnieć w wersji papierowej, a które mogą funkcjonować cyfrowo.

Dotyczy to nie tylko faktur czy korespondencji, ale również instrukcji, formularzy wewnętrznych, raportów, harmonogramów czy materiałów szkoleniowych.

Ograniczenie papieru może przy okazji uprościć obieg dokumentów i ułatwić dostęp do informacji.

Woda też jest zasobem

W niektórych przedsiębiorstwach jej zużycie będzie marginalnym elementem działalności. W innych, jednym z najważniejszych.

Szczególne znaczenie może mieć między innymi w gastronomii, hotelarstwie, zakładach produkcyjnych czy firmach świadczących określone usługi.

Warto sprawdzić nie tylko rachunki, ale także procesy.

Czy gdzieś występują nieszczelności? Czy urządzenia wykorzystujące wodę pracują efektywnie? Czy przyjęte procedury nie powodują niepotrzebnego zużycia?

Dopiero odpowiedzi na takie pytania pozwalają szukać rozwiązań, które rzeczywiście mają znaczenie.

Zaangażuj pracowników, zamiast ograniczać się do instrukcji

Najlepszy system segregacji nie zadziała, jeśli nikt nie będzie wiedział, jak z niego korzystać.

Dlatego działania środowiskowe powinny być zrozumiałe dla pracowników.

Nie trzeba organizować wielogodzinnego szkolenia na temat ekologii. Czasem wystarczy krótka instrukcja przy pojemnikach, omówienie nowych zasad podczas spotkania zespołu albo wyjaśnienie, dlaczego firma zmienia konkretny proces.

Jeszcze lepiej, jeśli pracownicy mogą sami wskazywać miejsca, w których dochodzi do marnowania zasobów.

To właśnie osoby wykonujące określone czynności każdego dnia często najlepiej wiedzą, gdzie zużywa się zbyt dużo materiałów, co jest niepotrzebnie wyrzucane albo jaki proces można uprościć.

Przyjrzyj się dostawcom

Wpływ firmy na środowisko nie kończy się na drzwiach jej siedziby.

Znaczenie mają również produkty i usługi, które przedsiębiorstwo kupuje.

Przy wyborze dostawców można brać pod uwagę trwałość produktów, rodzaj i ilość opakowań, możliwość ponownego wykorzystania materiałów, sposób transportu czy dostępność serwisu i części zamiennych.

Nie oznacza to, że należy automatycznie zrezygnować z dotychczasowych kontrahentów.

Warto jednak zacząć zadawać pytania.

Czasami okazuje się, że dostawca może zmienić sposób pakowania, ograniczyć liczbę opakowań jednostkowych albo odbierać opakowania transportowe do ponownego wykorzystania.

Uważaj na ekologiczny marketing

Jeżeli firma zaczyna wprowadzać zmiany, naturalnie chce o nich mówić.

Tu warto zachować ostrożność.

Hasła takie jak „przyjazny dla planety”, „zielona firma”, „ekologiczny produkt” czy „dbamy o środowisko” brzmią dobrze, ale bez konkretnych informacji niewiele znaczą.

Znacznie bardziej wiarygodna jest komunikacja oparta na faktach.

Zamiast informować, że firma „jest eko”, można wskazać konkretnie, co zostało zmienione: ograniczono określony rodzaj opakowań, wprowadzono opakowania wielokrotnego użytku, zmniejszono ilość powstających odpadów albo zmieniono sposób gospodarowania konkretnym surowcem.

Im bardziej konkretna deklaracja, tym łatwiej ją zweryfikować.

Ma to coraz większe znaczenie również w kontekście przeciwdziałania greenwashingowi.

Nie próbuj zmieniać wszystkiego jednocześnie

Firma może znaleźć kilkanaście obszarów wymagających poprawy i dojść do wniosku, że trzeba natychmiast zająć się wszystkimi.

Zwykle nie jest to najlepszy sposób.

Znacznie rozsądniej wybrać obszary, w których występuje największe zużycie zasobów, największa ilość odpadów albo największy potencjał poprawy.

Następnie warto ustalić konkretny cel.

Nie „będziemy bardziej ekologiczni”, ale na przykład ograniczymy zużycie określonego materiału, zmniejszymy ilość odpadów, uporządkujemy segregację albo sprawdzimy zużycie energii przez konkretny proces.

Po pewnym czasie można porównać wyniki.

Dzięki temu ekologia przestaje być hasłem, a staje się elementem zarządzania przedsiębiorstwem.

Ekologia w firmie może się po prostu opłacać

Działania środowiskowe nie zawsze oznaczają dodatkowy koszt.

Mniejsze zużycie energii to niższe rachunki. Ograniczenie marnowania materiałów oznacza mniejsze zakupy. Wydłużenie życia urządzeń może ograniczyć wydatki na wyposażenie. Lepsze zarządzanie zapasami zmniejsza ryzyko, że część produktów trzeba będzie wyrzucić.

Nie każda inwestycja ekologiczna zwróci się finansowo i nie każde działanie należy oceniać wyłącznie przez pryzmat pieniędzy.

W wielu przypadkach jednak efektywność środowiskowa i ekonomiczna idą w tym samym kierunku szczególnie tam, gdzie problemem jest po prostu marnowanie zasobów.

Od czego więc zacząć ekologię w firmie?

Nie od kupowania produktów z zielonym logo.

Najpierw warto przyjrzeć się własnej działalności. Sprawdzić odpady, zużycie energii i wody, sposób dokonywania zakupów, wykorzystywane opakowania, obowiązki środowiskowe oraz procesy, w których najczęściej dochodzi do marnowania zasobów.

Później można wybrać kilka obszarów, w których zmiana rzeczywiście ma sens, i stopniowo je poprawiać.

Nie każda firma musi od razu tworzyć rozbudowaną strategię środowiskową.

Ale każda może zacząć od bardzo prostego pytania:

Co w naszej codziennej działalności zużywamy, wyrzucamy albo marnujemy i czy możemy robić to lepiej?

Od odpowiedzi na nie bardzo często zaczyna się prawdziwa zmiana.

Ekologia w firmie - od czego zacząć?